Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baza pod cienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baza pod cienie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 stycznia 2014

Brąz i fiolet!

Cześć!

Dzisiaj moje ulubione kolorki na powiekach:) Lubię brąz, lubię fiolet, a połączenie tych kolorów idealnie mi odpowiada :)

A

Baza pod cienie: Ingrid >>RECENZJA
Cienie: brąz P2 070 >>RECENZJA
fiolet Beauties Factory
beż P2 050 >>RECENZJA
A Wam jak się podoba ?
Buziaki!:*

piątek, 27 grudnia 2013

Cienie do powiek P2.

Hej!

Dzisiaj post o kolekcji cieni mojej ulubionej, niemieckiej firmy P2. Urzekła mnie różnorodność i paleta barw jaką daje nam ta firma. Kosmetyki są dobrej jakości, ale niestety mało osiągalne. W mojej kosmetyczce znajdują się różne kosmetyki P2. Większość została już zużyta, ale niedługo wybieram się do Niemiec to na pewno znajdę czas by pobuszować w drogeriach i uzupełnić braki.
Może znajdę coś nowego by móc przetestować i wam pokazać;) Zobaczymy!;) 

A teraz wracamy do cieni. Posiadam cienie matowe, z drobinkami, satynowe i perłowe. Niestety moje zapasy się już kończą, dlatego kolorystyka jest troszeczkę ograniczona. 


Cienie nie osypują się, najlepiej używać bazy na powieki przed nałożeniem cienia, pięknie podbija kolorek, ale również zapobiegnie rolowaniu się cienia w załamaniach powieki. Nie uczula, ładnie się rozprowadza na powiece, cienie są twarde i się nie kruszą w pudełeczku. Są dość mocno na pigmentowane.

Pearl dream - cienie perłowe



Cienie są pojedyncze i podwójne ( ogólnie dostępne są też tricolor i mozaika), zamknięte w plastikowym pojemniku. Minusikiem jest to, że pudełeczko jest bardzo delikatne i szybko się lamie:/ Widać to na zdjęciu poniżej.

 

Matt - cienie matowe




Cienie satynowe i matowe



P2 skradło mi serce ;) 
Już nie mogę się doczekać wyjazdu i zakupów!
Postaram się coś zmalować z P2;)
Pozdrawiam!!!
Papaaa:*

czwartek, 5 grudnia 2013

o Gosh!!!

Witam!

Już jakiś czas temu kupiłam dwa cienie do powiek firmy Gosh. Wpadły mi w oko kolorki: turkus i czerń. Nie wiem dlaczego tak, ale chyba wtedy miałam wizje makijażu i tak podświadomość zadziałała ;) Ogólnie bardzo lubię kosmetyki Gosh, a w szczególności cienie do powiek:)



Od Producenta: MONO EYE SHADOW marki GOSH. Cienie do powiek Mono Matt. Wyróżnia je delikatność, kolor oraz kremowa konsystencja. Produkt jest bardzo trwały, nie wałkuje się na powiece, nie osypuje się, co gwarantuje nienaganny makijaż bez poprawek przez cały dzień. Łatwo dopasowuje się do skóry. W bogatej ofercie dostępne są cienie: satynowe oraz błyszczące. Produkt dostępny w kilkunastu kolorach.

No i wszystko się praktycznie zgadza, to co obiecuje producent. Cienie się nie osypują i nie rolują. Kolorki są cudne. Pięknie podbija intensywność koloru baza pod cienie, więc trzeba się w nią zaopatrzyć (np. Ingrid - recenzja tu klik). 



Piękny turkusowy kolorek z małą ilością świecących drobinek. Dobrze rozprowadza się na powiece.




 Głęboka czerń z dużą ilością drobinek. Cudnie wygląda po nałożeniu na powiekę. Mieni się:) Zdecydowanie nadaje się na wieczorowe makijaże:)


Czy kolorki nie są piękne? Baza jeszcze bardziej podbija intensywność koloru.








środa, 4 grudnia 2013

Z serii - Kosmetyki za małe pieniądze:)

Hej!

Wspominałam o kosmetykach za małe pieniądze jakiś czas temu i dziś już pierwszy wpis na ten temat. Ostatnio przeglądam recenzje baz pod podkład i pod cienie. Macie różne opinie na temat tych kosmetyków. Ja dla Was przygotowałam post o tańszych bazach, mam nadzieję, że zainteresuje Was moja recenzja.

BAZA POD MAKIJAŻ INGRID


Od Producenta: Matująca baza pod makijaż nadaje skórze niezwykłą gładkość i kaszmirową miękkość. Dzięki niej otrzymasz natychmiastowy efekt wygładzenia, nawilżenia oraz delikatnego napięcia. Lekka silikonowa formuła gwarantuje perfekcyjne i profesjonalne wykonanie makijażu, ułatwia rozprowadzenie fluidu oraz pudru. Optycznie spłyca zmarszczki i tuszuje wszelkie niedoskonałości cery. Bazę zaopatrzono w bardzo wygodny w stosowaniu aplikator.



Baza wnika w skórę, zostaje matowa i satynowa. Można od razu nakładać podkład, nie roluje się ani nie klei. Wypełnia zmarszczki. Jeżeli chodzi o jakieś reakcje alergiczne, to w moim przypadku nic takiego nie miało miejsca. Strefa T pozostaje matowa przez dłuższy czas. Nie zapycha porów. Jestem z niej zadowolona, bo nie kosztuje wielkich pieniążków, a spełnia moje wymagania. Jedyny taki minusik to za opakowanie, czarne zwykłe, nie da się kontrolować ilość bazy. Polecam !!!:)


BAZA POD CIENIE INGRID


Od Producenta: Baza pod cienie dzięki lekkiej, kremowej konsystencji umożliwia równomierną, delikatną aplikację. Olej z oliwek zapewnia nawilżenie, zaś witamina E znana z przeciwstarzeniowych właściwości doskonale wpływa na kondycję skóry. Kolory stają się bardziej nasycone, cienie nie zbierają się w załamaniach powiek, zaś efekt spektakularnego makijażu utrzymuje się przez wiele godzin.





Nie do końca spełnia swoje zdanie. Konsystencja stwardniałego musu, ciężko się go wydobywa z pojemniczka. Trudno się nakłada na powiekę, gdyż tworzy grudki. Z trwałością też nie do końca jest tak jak bym chciała, na pewno nie nadaje się na nocne, szalone imprezy. Makijaż spływa z oka. Za to na dzień, tak na parę godzinek w zupełności wystarczy i wtedy spełnia swoje zadanie:) Bardzo ładnie podbija kolorek, nie uczula i ma bardzo ładny neutralny kolorek. Czasem się roluje w załamaniu powieki, ale to chyba zależy też od cieni jakich używałam. Ogólna moja opinia to: może być, szału nie ma:) ale warto spróbować za te pieniądze, bo każda z nas ma inne wymagania :)



BŁYSZCZYK EVELINE COLOUR CELEBRITIES 593



Od Producenta: Błyszczyk posiada innowacyjną formułę Mega Sine System, zapewniającą ustom zmysłowy i wibrujący blask i wizualne powiększenie. Kosmetyk ma delikatną nieklejącą się konsystencję i wyjątkowo przyjemny owocowo-waniliowy zapach. Efekty: wyjątkowo gładkie i zmysłowe usta - optyczne powiększenie i olśniewający blask - delikatny naskórek dogłębnie nawilżony i odżywiony. Składniki aktywne: witamina C i E olejki mineralne, polimery.

Mój faworyt!!! Jest cudny, ma piękny matowy kolorek:) Pigmentacja idealna, wystarczy jedno muśnięcie warg i już mamy piękne usta. Nawilżenie jest bardzo dobre, usta są mięciutkie. Nie zbiera się w kącikach ust, schodzi równomiernie i nie zostawia po sobie śladu, jak to czasem bywa. Zapch jest cudny, taki słodki. Przypomina mi trochę gumę balonową ;)) Utrzymuje się do 2 godzin na usteczkach i poprawka tylko i wyłącznie z lusterkiem :)) Polecam jak najbardziej !!!


I to tyle na dzisiaj :) Pozdrawiam Was cieplutko!!!:*