Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makijaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makijaż. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 lutego 2014

Czerń i biel.

Cześć!

Dziś makijaż czarno biały:)) Usta w wersji nude lub fuksja. Dla odważnych i lubiących się wyróżniać kolorowe usteczka. Mi osobiście mocno podkreślone oczy wystarczą :)


A Wam bardziej odpowiadają mocno podkreślone oczy, czy usta?
 A może to i to? ;)

Życzę dobrego wieczoru!

wtorek, 4 lutego 2014

Kredką malowane!

Cześć!

Kosmetyków nigdy za wiele! To moja myśl przewodnia, kiedy idę na zakupy. Ostatnio zaopatrzyłam się w nowe kredki
  (i nie tylko, oczywiście!) i dzisiaj o tym post. 



Moi kredkowi ulubieńcy! ;)

RIMMEL SOFT KOHL 064 STORMY GREY

Od Producenta: Miękka kredka, odporna na rozmazywanie i ścieranie. Daje piękny głęboki kolor. Może być stosowana samodzielnie lub w połączeniu z innymi odcieniami dla uzyskania seksownego efektu smokey eyes.
Moja Opinia:
Ta kredka jest miękka, dobrze się nią maluje kreskę. Ma intensywny kolor. Co do trwałości to mam parę zastrzeżeń, po paru godzinach kreska staje się mniej widoczna, na pewno trzeba robić poprawki, po dłuższym czasie robi się efekt ksero przy mruganiu. Jest dostępna w czterech kolorach.
Uwielbiam szare kredki. Mam ich kilka w kosmetyczce i każda z innej firmy.


ASTOR 2IN 1  KAJAL & CONTOUR 096 GLAM PURPLE

Od Producenta:
Eyeliner i konturówka w jednej kredce. Miękka kredka do oczu. Nie brudzi. Nie rozmazuje się. Bardzo łatwo się nakłada, idealnie podkreśla kontur oka. Delikatna aplikacja - wygodna do stosowania wokół oka. Miękka konsystencja zapewnia doskonałą aplikację. 

Moja Opinia:
Najbardziej urzekł mnie kolor, jest bardzo intensywny i cudnie podkreśla tęczówkę. Jest miękka, dobrze prowadzi się po powiece. Niestety trwałość nie jest idealna, rozmazuje się i odbija na górnej powiece. I tak ją lubię! Cena także jest atrakcyjna :)


TD - Eyebrow pencil - kredka do brwi  


Moja Opinia:
Kredki do konturowania, podkreślania brwi. Efekt bardzo naturalny. Bardzo twarda, nie rozmazuje się, nie nadaje się do malowania kresek na powiece. Łatwo się ją temperuje, jest wydajna i dostępna w drogeriach stacjonarnych... a no i cena jest naprawdę niska :)


MANHATTAN KHOL KAJAL EYELINER

Od Producenta:
Jest wyjątkowo jedwabista i miękka. Dzięki swojej delikatnej konsystencji oraz nowoczesnej formule można nią podkreślić nie tylko zewnętrzny kontur oka, ale i obrysować wewnętrzny brzeg powieki.

Moja Opinia:
Bardzo miękka kredka, nie sprawia trudności w malowaniu kreski. Dwa odcienie nr 1 i nr 2. Odcienie brązu. Trochę się rozmazuje. Kolorki bardzo fajne. 


VIPERA IKEBANA 262 GRAPHITE


Od Producenta:
 
Podkreśla doskonały kobiecy wizerunek, aplikacja miękka i delikatna, doskonały efekt już za pierwszym pociągnięciem kredką, głęboki kolor doda twarzy wyrazistości i elegancji spojrzeniu, odpowiednio dobrany kolor współgra z barwą tęczówki.

Moja Opinia:
Jestem bardzo zadowolona z tej kredki. Fajny efekt na powiece, intensywny grafitowy kolor. Długo się utrzymuje, bardzo wydajna. U mnie już prawie na wykończeniu, ale na pewno zaopatrzę się w kolejną.


RIMMEL EXAGGERATE 290 PRECIOUS GOLD



Od Producenta:
Kredka do oczu, bardzo miękka o intensywnym kolorze. Na końcu znajduje się temperówka.

Moja Opinia:
Miękka o ciekawej konsystencji. Fajny, intensywny kolor. Opakowanie jest poręczne, lecz produkt mało wydajny. Długo utrzymuje się na powiece. Ciekawy pomysł z temperówką.



GOLDEN ROSE EMILY 111

Od Producenta: 
Seria zawiera piętnaście najmodniejszych odcieni. Kredki mają miękką konsystencję, co sprawia, że ich aplikacja jest łatwa i przyjemna. Kolory są żywe i intensywne na powiece. Utrzymuje się bardzo długo.   

Moja Opinia:
Konsystencja jest aż za miękka. Niestety z tego powodu nie utrzymuje się długo na powiece i powstaje efekt ksera. Pigmentacja jest świetna, bardzo intensywny kolor. Gamma kolorystyczna bogata. Przyzwoita cena.

QUIZ COSMETICS 013


Od Producenta:
Miękkie, lekko rozprowadzają się na powiece, tworząc gładką i precyzyjną kreskę o głębokim kolorze. Doskonale podkreśla kształt oka i sprawia, że wydaje się ono bardziej wyraziste. Efekt utrzymuje na powiece przez wiele godzin.

Moja Opinia:
Kredka ma fajny kolor, trochę połyskujący, dzięki drobinkom. Jest miękka, co pozwala łatwo namalować kreskę. Trochę się rozmazuje i zbiera w załamaniach powieki. 


MISS SPORTY 016 OCEAN

Moja Opinia:
Kredka ma intensywny kolor, dobrze prowadzi się po powiece. Nie należy do bardzo miękkich kredek. Dlatego też dobrze się nią maluje kreskę, nie rozmazuje się. Trwałość na powiece średnia.

  A tak prezentują się kredki na skórze:)


Czytałam opinie w sieci na temat tych kredek. Są naprawdę przeróżne oceny, u niektórych się sprawdza, u niektórych nie, za miękka, za twarda, droga, tania...  
Każdy z nas ma inna cerę, oczekiwania, potrzeby. Zazwyczaj staram się nie sugerować czyimś zdaniem tak do końca, jeżeli coś mi się podoba to próbuję na własnej skórze, i wtedy jestem w 100% przekonana, czy dany kosmetyk mi odpowiada , czy też nie:) 

A Wy sugerujecie się opiniami z sieci?

czwartek, 30 stycznia 2014

Brąz i fiolet!

Cześć!

Dzisiaj moje ulubione kolorki na powiekach:) Lubię brąz, lubię fiolet, a połączenie tych kolorów idealnie mi odpowiada :)

A

Baza pod cienie: Ingrid >>RECENZJA
Cienie: brąz P2 070 >>RECENZJA
fiolet Beauties Factory
beż P2 050 >>RECENZJA
A Wam jak się podoba ?
Buziaki!:*

środa, 29 stycznia 2014

Makijaż w kolorch słońca.

Cześć Wszystkim!


Takie zimno za oknem, brrr ... postanowiłam sobie poprawić humor chociażby słonecznym makijażem. Wymarzył mi się wypad na jakąś bardzo ciepłą wyspę. Plaża, 30 st. C, ocean... Ach i koniecznie zachód słońca! Uwielbiam... dobrze że chociaż pomarzyć sobie można ;)
I od razu cieplej się zrobiło. 
Ciekawe jak na Was podziała makijaż?:)





Makijaż:
baza Ingrid >>RECENZJA
cienie>> Beauties Factory - odcienie żółtego i pomarańczowego
kredka Maybelline New York Expression>>RECEZNZJA
tusz Maybelline Colossal Volum  


To kto wybiera się ze mną na wyspę? :)
Pozdrawiam!

sobota, 18 stycznia 2014

Make-up na każdą okazję !

Hej!

Zmalowałam dla Was dwa makijaże. Ostatnio fiolety chodzą mi po głowie i dzisiaj też taki makijaż. Połączyłam fiolet z turkusem, ale niestety na zdjęciach jest to mało widoczne. Mimo sprzętu nie poddaję się, a robi mi mega psikusy :)






Zielono mi! Zdecydowałam się któregoś dnia na zielony makijaż. W wewnętrznym kąciku oka nałożyłam beżowo-złoty cień. Na środkową część powieki miętowy, a później ciemno zielony:)
I wyszło takie ooo coś :) 
Do tego makijażu użyłam cienie Alverde.



 W zależności od światła kolor jest bardziej lub mniej intensywny.




Pozdrawiam!

czwartek, 16 stycznia 2014

Makijaże!

Cześć Wszystkim!



Co tam u Was słychać? Niestety z przyczyn osobistych nie mogę być na bieżąco z Wami, czytać Waszych postów, komentować, tym bardziej zmalować dla Was makijaże i dodawać posty :( Jest mi bardzo smutno z tego powodu, ale dzisiaj mam dla Was dwa makijaże, czy się spodobają, nie wiem... Mam nadzieję, że mi napiszcie :)

Makijaże z zaakcentowaną kolorem dolną powieką.

 Ostatnio w oko bardzo wpadł mi róż:) Taki neonowy. Oczywiście i standardowo aparat robił mi psikusy... ehh:/


Makijaż: baza Ingrid, cienie BF granat, srebro, neonowy róż do podkreślenia dolnej powieki, 
tusz Maybelline Colossal Volum.

Testuję cały czas paletkę Beauties Factory. Bardzo podobają mi się kolory i wykorzystuję je w moich makijażach.


Mało skomplikowany makijaż. 
Beżowy cień na całej powiece. Do tego czarna krecha.
Dolną powiekę pokryłam pomarańczowym cieniem i czarne punkciki:)
Z tym czarnym motywem było bardzo ciężko, kredka nie chciała współpracować:)




I jak Wam się podoba? I to takie moje wariacje na ten temat :)))
Pozdrawiam Was serdecznie!
Buziak:)

sobota, 4 stycznia 2014

Róż w roli głownej.

Cześć!



Przy użyciu paletki Beauties Factory stworzyłam makijaż, gdzie róż jest na pierwszym planie ;) Połączyłam go z granatem ( który trochę wygląda jak fiolet, ehh :/ ) i oto efekt.



baza pod cienie: Ingrid >>> RECENZJA
cienie: Beauties Factory > garanat, róż, perłowy
tusz: Maybelline


Kolor znakomicie podbija baza pod cienie.
BF bardzo lubię za żywe i intensywne kolory. Jest bardzo dużo odcieni i można tworzyć niesamowite kombinacje makijażu.


I jak Wam się podoba?

czwartek, 2 stycznia 2014

Szybki post ;)

Cześć!!!

Jak się macie w Nowym Roku ? Ja jeszcze się zbieram po sylwestrowym szaleństwie. Nogi i mięśnie o których nie miałam pojęcia, że istnieją, dają się we znaki:) Ojjj..  szkoda, że to już poo:( 

ALE...!

Mamy 2014 rok, każdy z nas ma pewnie jakieś postanowienia, więc życzę wytrwałości w ich dotrwaniu, spełnieniu i takie tam :)

Dzisiaj dość szybki post. Dwa makijaże, może przypadną Wam do gustu ;)
Aparat w ogóle nie chciał ze mną współpracować ( a szkoda ), dlatego wrzucam to co mam.



Fioletowa czerń





Kolorowy makijaż

A tu już aparat mnie zawiódł, tak na maxa, tylko jedno zdjęcie jest warte pokazania :/

I jak się Wam podoba?

piątek, 27 grudnia 2013

Cienie do powiek P2.

Hej!

Dzisiaj post o kolekcji cieni mojej ulubionej, niemieckiej firmy P2. Urzekła mnie różnorodność i paleta barw jaką daje nam ta firma. Kosmetyki są dobrej jakości, ale niestety mało osiągalne. W mojej kosmetyczce znajdują się różne kosmetyki P2. Większość została już zużyta, ale niedługo wybieram się do Niemiec to na pewno znajdę czas by pobuszować w drogeriach i uzupełnić braki.
Może znajdę coś nowego by móc przetestować i wam pokazać;) Zobaczymy!;) 

A teraz wracamy do cieni. Posiadam cienie matowe, z drobinkami, satynowe i perłowe. Niestety moje zapasy się już kończą, dlatego kolorystyka jest troszeczkę ograniczona. 


Cienie nie osypują się, najlepiej używać bazy na powieki przed nałożeniem cienia, pięknie podbija kolorek, ale również zapobiegnie rolowaniu się cienia w załamaniach powieki. Nie uczula, ładnie się rozprowadza na powiece, cienie są twarde i się nie kruszą w pudełeczku. Są dość mocno na pigmentowane.

Pearl dream - cienie perłowe



Cienie są pojedyncze i podwójne ( ogólnie dostępne są też tricolor i mozaika), zamknięte w plastikowym pojemniku. Minusikiem jest to, że pudełeczko jest bardzo delikatne i szybko się lamie:/ Widać to na zdjęciu poniżej.

 

Matt - cienie matowe




Cienie satynowe i matowe



P2 skradło mi serce ;) 
Już nie mogę się doczekać wyjazdu i zakupów!
Postaram się coś zmalować z P2;)
Pozdrawiam!!!
Papaaa:*

sobota, 14 grudnia 2013

RÓŻowo mi!

Cześć!

Uwielbiam róż na policzkach. Podkreślone kości policzkowe dodają uroku i są bardzo sexy:) To jest mój niezbędnik w kosmetyczce i w codziennym makijażu. Bardzo ożywiaja cerę i można też nim korygować mankamenty twarzy.
Dziś o różach mineralnych z firmy P2. Są jak dla mnie idealne. Mój ulubieniec:) Bardzo lubię kosmetyki tej firmy. Tak naprawdę są to świetne kosmetyki za niewielkie pieniądze. Niestety na Polskim rynku nie spotkałam się z nimi,  a szkoda... :(


Po malowaniu tworzy naturalny rumieniec, niesamowicie współgra z naszą cerą. Nie pozostawia żadnych smug, równomiernie się rozprowadza. Długo utrzymuje się na twarzy. Nie są to całkowicie matowe róże, po pomalowaniu dają taki perłowo-satynowy efekt, który jest bardzo subtelny i nie tworzy lustra na twarzy. Testowany dermatologicznie, nie uczula.
W mojej kosmetyczce są 4 odcienie różu.


Piękny brzoskwiniowy kolorek, delikatnie podkreśla kość policzkową. Daje bardzo naturalny wygląd. Dla osób o jasnej karnacji.


 To mój faworyt. Uwielbiam ten kolor, mocy różany. Zdecydowanie dla osób o ciemniejszej karnacji lub na wyjścia, gdy chce się mocniej podkreślić polika :)



Róż-bronzer. Ma taki bursztynowy odcień. Dobrze się sprawuje na dzienny makijaż, gdy tylko chce się delikatnie podkreślić kość policzkową i nadać twarzy efekt "muśnięcia słońcem ". Do konturowania całej buzi nie nadaje się. Posiada drobinki rozświetlające. Zamiast ukryć, mógłby coś jeszcze uwydatnić;)


Delikatny, subtelny różany kolor. Jak znalazł na 
dzienny makijaż. Ładnie podkreśla kość policzkową, także dla osób o jaśniejszej karnacji, daje bardzo naturalny rumieniec.

Tak róże prezentują się na skórze :)


Osobiście jestem bardzo zadowolona z tych kosmetyków. Polecam Wam bardzo, jeśli tylko macie dostęp do niemieckich drogerii, bo jak pisałam wcześniej, nie spotkałam się z tymi produktami u nas w Polsce.

Buziole! Życzę Wam milusiego popołudnia!:)